Człowiek z megafonem Baner - logo
 
Gezeta - o nas w prasie

Nowości

2012-05-17 Wystawa w Klubie 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego

plak

2012-05-07 CZESŁAW GRZEŚKOWIAK

Jesteśmy członkami wyjątkowej społeczności. Tworzymy jedną „małą ojczyznę”. Jest nią Głuszyna - z ciekawą, bogatą historią i teraźniejszością. Dla przyszłości gromadzimy pamiątki przeszłości.

Szkoła Podstawowa nr 53 im. P. E. Strzeleckiego w Poznaniu pragnie upamiętnić wybitnego człowieka. Jest nim Czesław Grześkowiak.

CZESŁAW GRZEŚKOWIAK
1908 - 1995

dyr

Z pewnością każdy mieszkaniec Głuszyny powinien wiedzieć, kim był Czesław Grześkowiak – człowiek o niezwykłym charakterze, wielkim sercu, niezłomnej sile przekonań, działacz społeczny, wieloletni kierownik szkoły. Bohater naszej małej ojczyzny, szlachetny obywatel społeczności, autorytet, wzór postaw i zachowań, twórca i krzewiciel wartości ponadczasowych i uniwersalnych.

Urodził się tu – w Głuszynie 25.05.1908 r. w 107 – letnim obecnie domu położonym przy ul. Głuszyna 143. Uczęszczał do Szkoły Katolickiej, z której przez V Szkołę Wydziałową na Wildzie w Poznaniu trafia do Państwowego Seminarium Nauczycielskiego Męskiego w Poznaniu, które kończy w maju 1930 r.

W październiku 1930 r. w meloniku, lakierkach, z małą walizką w ręku wyjechał do pracy na Kresy Wschodnie – na Polesie. Nauczał w miejscowości Łunin, potem w przygranicznych Połuściewiczach piastował funkcję kierownika szkoły. To tu, na tych rubieżach ojczyzny kształtował swój niezłomny charakter. Jego miłością były dzieci, pasją - przyroda, której uroki stawały się inspiracją do minitwórczości literackiej, muzycznej i malarskiej.

Nazywany był poznańskim Poleszukiem. Posiadał dar – niezwykły altruizm, życzliwość wobec ludzi, rdzennych mieszkańców Polesia, biednych i potrzebujących. Ten świecki misjonarz, nawracający na katolicyzm, w każdym niemal okolicznym domu miał chrześniaka. Ludzie cenili go i szanowali do tego stopnia, że parokrotnie ostrzegali i chronili przed wywózką na Syberię. Tułaczka trwała …

W 1944 r. został wywieziony Z Polesia przez Niemców. Odbity z transportu przez partyzantów trafił na Zamojszczyznę, gdzie od 1 września 1944 r. rozpoczyna pracę w tworzącej się polskiej szkole w Firleju w powiecie lubartowskim. Wreszcie w kwietniu 1945 r. powrócił do Poznania z rodziną – z żoną Zofią Dubonos Dąbrowską - dawną szlachcianką kresową oraz z córkami - Haliną i Bronisławą. Ponownie znalazł się w miejscu swego urodzenia, jak się okazało – już na zawsze.

Od 23 kwietnia 1945 r. do 1968 był kierownikiem szkoły w Głuszynie. Tuż po zakończeniu działań wojennych przystąpił do organizacji szkoły. Już 24 kwietnia 1945 r. rozpoczął nauczanie 129 uczniów w trzech grupach: dzieci, młodzież i dorośli. Z pomocą przyszła mu Jadwiga Adamczewska – jego dawna przedwojenna nauczycielka.

Był nauczycielem wychowawcą nie tylko z wykształcenia, ale i z powołania. Ukończył Seminarium Nauczycielskie i Studium Nauczycielskie, które przygotowały go do pracy zawodowej. Była specjalistą nauczania języka rosyjskiego i nauczania początkowego. Środowisko przyrodnicze Głuszyny było źródłem wiedzy i inspiracją do kształcenia dzieci. Uczył ich wrażliwości na piękno przyrody i ochronę środowiska.

Nie poprzestał na pracy nauczycielskiej. Jak przystało na wielkiego społecznika i pasjonata, oddawał się całym sobą lokalnej społeczności. Aktywnie uczestniczył w przemianach podpoznańskiej Głuszyny, o wiejskim charakterze, nadając jej status części miasta Poznania.

Jego zasługi dla Głuszyny są znaczące: w 1947 podłączono prąd, w 1948 uruchomiono pocztę – Poznań 24 , w 1955 zaczął dojeżdżać ze Starołęki do Piotrowa pierwszy autobus, w 1963 oświetlono ulicę Głuszyna, utwardzono drogę, w 1968 uruchomiono pawilon handlowy.

Priorytetem była budowa pawilonu szkolnego, który został oddany do użytku w 1960 r. Podjął także starania zmierzające do budowy nowego obiektu szkolnego w Piotrowie – Głuszynie, którego plan został przyjęto w 1967 r. Udzielał się w kółku rolniczym, wspierał harcerstwo, był prezesem OSP w Głuszynie, współtworzył społeczny ruch na rzecz modernizacji i unowocześniania życia w Głuszynie. Za jego sprawą idealnie układała się współpraca z pobliską jednostką wojskową, komitetem rodzicielskim, ogniskiem metodycznym, parafią. Nie zależało mu na splendorze i uznaniu władz. Nie należał do partii. Nie obawiał się niewygodnej postawy.

Kiedy w 1945 r. badając historię szkoły w Głuszynie, natrafił na wzmiankę o rodzinie Strzeleckich i o tym, że za miedzą, po sąsiedzku urodził się najwybitniejszy polski podróżnik i odkrywca – wie, że to godny patron i opiekun szkoły.

W wyniku jego uporczywych starań w 1960 r. nadano szkole imię patrona Pawła Edmunda Strzeleckiego.

W księdze pamiątkowej z okazji otwarcia pawilonu szkoły i jednocześnie nadania szkole imienia śmiało umieścił wpis nawiązujący do postaci P. E. Strzeleckiego – mimo wszystko niewygodnego dla władz państwowych patrona, który z pochodzenia był szlachcicem, nie rewolucjonistą ani komunistą, (kontrkandydatem był Lumumba – niepodległościowy działacz afrykański).

Na kamieniu, przeniesionym z miejsca urodzenia Strzeleckiego, własną ręką umieścił napis upamiętniający wybitnego Polaka. Kilkunastoletnie starania uwiecznione sukcesem pozwalają nam dziś być społeczeństwem zintegrowanym imieniem odkrywcy Góry Kościuszki.

Czesław Grześkowiak był złotym, tolerancyjnym człowiekiem, ale wymagającym – wiele od siebie, dużo od innych – także od swoich córek – nauczycielek, które poszły w ślady ojca i poświęciły się pracy z dziećmi i młodzieżą.

W latach trudnych, czasach komunizmu przechował krzyż szkolny. Kiedy władze nakazały go zdjąć, nie chcąc innym sprawiać tym gestem przykrości – własnymi rękoma, z należytym szacunkiem dokonał zdjęcia ze ściany symbolu i pamiątki. Przechowywał go długie lata, w końcu zgodnie z jego życzeniem został uroczyście przekazany przekazany szkole. Obecnie – jako dar rodziny Grześkowiaków – znajduje się na I piętrze naszej szkoły.

Odszedł ze szkoły w Głuszynie w 1968 r. przechodząc na zasłużoną emeryturę, ale zawsze wracał tu, gdzie zostało jego serce, gdzie się urodził, żył i pracował.
Uhonorowany został w 1984 Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Zmarł w Poznaniu 18.12.1995 r., został pochowany na Cmentarzu Junikowskim.

dyr1

Najstarsze zdjęcie szkoły w Głuszynie.

dyr2

Pierwsze zakończenie roku szkolnego w Głuszynie. Rok 1946.

dyr3

Obecny widok dawnej szkoły. Dziś mieści się tu siedziba schroniska młodzieżowego.

dyr4

29.10.1960 r. Otwarcie pawilonu szkoły i nadanie szkole imienia Pawła Edmunda Strzeleckiego.

dyr5

Oficjalni goście na uroczystości przecięcia wstęgi w 1960 r. Pierwszy z prawej strony stoi Czesław Grześkowiak.

dyr6

Goście biorący udział w uroczystościach otwarcia pawilonu szkoły i nadania szkole imienia patrona. Stoi Czesław Grześkowiak.

dyr7

Zawsze pogodny, życzliwy, uśmiechnięty – „złoty człowiek” – Czesław Grześkowiak.

Uczniowie i nauczyciele Szkoły Podstawowej nr 53 im. Pawła Edmunda Strzeleckiego w Poznaniu zwracają się z apelem do społeczności Głuszyny, przyjaciół i sympatyków o wsparcie budowy tablicy pamiątkowej poświęconej Czesławowi Grześkowiakowi.
Tablica będzie umieszczona na dawnej szkole – obecnie budynku schroniska przy ul. Głuszyna 127. Tablicy zastanie wykonana przez artystę plastyka – pana Roberta Sobocińskiego.
Cegiełkę o nominale 10 zł można kupić w bibliotece szkoły przy ul. Głuszyna 187.
Wszystkich darczyńców, którzy chcieliby przeznaczyć na ten cel większą kwotę, obiecujemy uhonorować poprzez wymienienie z nazwiska na uroczystości odsłonięcia tablicy.

Wszystkich zainteresowanych życiem Czesława Grześkowiaka, historią szkoły i społeczności Głuszyny posiadających istotną na ten temat wiedzę, pamiątki itp. ciekawostki zapraszamy do współpracy i kontaktu.
tel. 61 – 8 788 006 (sekretariat szkoły), www.sp53.poznan.pl sp53@poznan.interklasa.pl

Z góry dziękujemy za informację. Zofia Mac, Beata Machowiak

linia

Numer Gadu – Gadu do Rady Osiedla 10559813gg2
Masz sprawę, problem a może ciekawą propozycję, napisz nawet gdy status jest „niedostępny”

policja_1 Jeżeli uważasz, że masz sprawę którą może załatwić policja, dzwoń:
Kierownik Rewiru II K Dz Policji
mł. aspirant Jacek Jagła
tel. Kom. 519 064 612
Dzielnicowy
sierżant Karol Nitecki
tel. Kom. 519 064 596
Dyż Komendy Policji Nowe Miasto tel 61 841 23 12, 61 657 23 12

Straż Miejska telefon alarmowy 986

Straż Miejska – Referat Nowe Miasto – dyżurny tel 61 878 50 31

Mapka naszego osiedla w/g strony UMP

email_2Kliknij tutaj - załatw sprawę przez internet

geopozGEOPOZ

radcy strona Radcy Prawni Wielkopolski

kibicWielkopolski sport – portal prawdziwego kibica.

aparat1Poznań w starej fotografii - zobacz jak dawniej wyglądał Poznań

aparat1Panoramy Poznania - warto zobaczyć jak Poznań wygląda w nowoczesnej fotografii panoramicznej.

Odwiedź nasze galerie:
Galeria 1 „NASZA GŁUSZYNA” ekspozycja stała foto Jan Bogdan Boczko
Galeria 2 Remont ul. Głuszyna foto. A Matz
Galeria 3 Spotkanie Seniorów – fotoreportaż foto A Matz
Galeria 4 Nowa przychodnia lekarska foto. A. Matz
Zobacz wcześniejsze informacje GŁUSZYNA – NOWOŚCI

************************************

Chętnych do pokazania swoich fotografii jak i innych prac w naszych galeriach prosimy o kontakt. Na dolnym pasku „redakcja”. Zapraszamy nie tylko mieszkańców naszego Osiedla.

O nas w prasie

Bloki komunalne na Głuszynie
Budowa wiaduktu na poznańskiej Starołęce

wtk

Telewizja WTK 16.11.2011 – Puls Dnia – Wiecha na blokach komunalnych.

tv_poznan

TVP POZNZŃ 24.11.2011 Budowa wiaduktu na poznańskiej Starołęce

gfm

RADIO MERKURY 11.08.2011 – Mieszkania komunalne - Głuszyna

FAKT 28.07.2011 – Zamień czynszówkę na nową.

GŁOS WIELKOPOLSKI 18.05.2011 – Dwie firmy zbudują bloki komunalne na Głuszynie.

GŁOS WIELKOPOLSKI 19.04.2011 – W miejskich blokach na Głuszynie będzie oczyszczalnia?

Redakcja · Webmaster: Mariusz Stefaniak - Specjalista Informatyk · Ostatnia aktualizacja 2008-06-05 · (Zasoby administracyjne)


www.recznierobione.pl